Przepraszam, ze nie dodałam w sobotę jak obiecałam. Ale się wytłumaczę. W piątek do soboty wieczorem szłam na urodziny. Potem byłam taka zmięczona, że szłam spać. A w Niedziele przypomniało mi się, że muszę nauczyć się wiersza na pamięć. Niby nie trudno, ale nie mieszkam w Polsce od jakiś 5 miesięcy i wiersz był dla mnie ze słowami z kosmosu. Więc jeszcze bardzo przepraszam ;'(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz